* O Holy Night - Charlotte Church
Wigilia dla nas - katolikow - to prawdopodobnie najwazniejszy dzien w roku - dzien w ktorym zasiadamy do wspolnego stolu z rodzina i bliskimi, skladamy sobie zyczenia, przebaczamy sobie wzajemnie jakies dawne urazy - slowem jest to czas milosci, zadumy, refleksji nad soba i zyciem. Wigilia stanowi poczatek swiat Bozego narodzenia i tradycje z nimi zwiazane ksztaltowaly sie przez wieki poniewaz to wlasnie od wiekow bardzo uroczyscie obchodzono i na wsi i w miescie czas pzresilenia zimowego. Na przelomie grudnia i stycznia swieta obchodzili poganie - np. 24 grudnia obchodzono poganski Dzien Zmarlych a na przyklad Slowianie 25 grudnia obchodzili dzien przesilenia zimowego.
Rowniez w tym samym czasie swieta swoje obchodzili Rzymianie - w grudniu obchodzono Saturnalia, ktore trwaly kilka dni.
Z biegiem wiekow te swieta poganskie w jakis sposob zlaly sie ze swietami katolickimi wytwarzajac obecne tradycje swiateczne a przyczynil sie do tego fakt, ze kosciol chrzescijanski wprowadzil kalendarz swoich swiat, ktore dokladnie pokrywaly sie ze swietami poganskimi.
I tak np. rzymskie swieto narodzin Niezwyciezonego Slonca - 25 grudnia - zastapiono narodzinamu Dzieciatka Jezus - Zbawiciela Swiata. W ten sposob wlasnie kolejno zastepowano poszczegolne swieta poganskie np. swieto Nwego Roku czy tez swieto Trzech Kroli.
Sama noc wigilijna, szczegolnie we wierzeniach ludowych, czesto jest przedstawiana jako czas czarow i magii, blakaja sie tu rozne duchy, widma i zjawy, wystepuja przedziwne, nadprzyrodzone zjawiska. Niektore legendy glosza, ze w owa czarowna noc otwiera sie wnetrze ziemi i ukazuja sie ukryte skarby, inne zas, ze woda w rzekach zamienia sie w wino i miod, ze zwierzeta mowia ludzkim glosem, ze w te magiczna noc zakwita kwiat paproci itd, itd.
Na szczescie kosciol katolicki nie zabranial ludziom wierzyc w te poganskie obyczaje natomiast bo staral sie nadac starozytnym tradycjom nowy sens.
Jesli chodzi np. o przejecie tradycji od Rzymian to - podczas Saturnaliow - jak i obecnie podczas Swiat Bozego Narodzenia - swietowanie rozpoczynano od przebaczania sobie dawnych urazow i win, gospodarze dekorowali domy zielenia a do srodka wnosili zielone drzewka. Dorosli grali w kosci i w orzechy - zwyczaj, ktory wcale do nie tak dawna byla takze praktykowany w polskich domach. W tym czasie rzymscy panowie uslugiwali niewolnikom - i stad chrzescijanski obyczaj zapraszania sluzby do swiatecznego stolu.
Slowianie w dzien naszej Wigilii obchodzili Swieto Zmarlych - i stad bierze sie zwyczaj pozostawiania dodatkowego nakrycia na stole poniewaz wierzono, ze dusze wcielaja sie np. w bezdomnych wedrowcow. Rowniez wazna tradycja bylo aby do wieczerzy siadala parzysta liczba osob - szczegolnie bano sie trzynastki - byla to liczba zlowieszcza - wierzono bowiem, ze w Ogrojcu bylo wraz z p. Jezusem 12 osob i wszystko ponad to to juz bylo zla wrozba. Dlatego tez w domach szlacheckich zapraszano do stolu kogos ze sluzby a w domach chlopskich i mieszczanskoch - zebrakow.
Jesli chodzi o wieczerze wigilijna to to rozpoczynala sie ona gdy zaswiecila pierwsza gwiazdka na niebie. Najpierw sie modlono, potem dzielono oplatkiem i dopiero pozniej spozywano posilek. Jadlo sie w milczeniu co mialo zapobiec klotniom w nowym roku. Do XIX wieku spozywano wieczerze wigilijna z jednej glinianej misy, ktora stala na oplatku. Wierzono takze, ze jesli oplatek przyklei sie do misy - oznacza to urodzajny nowy rok.
Liczba potraw wigilijnych takze musiala byc nieparzysta gdyz zapewnialo to urodzaj na przyszly rok ,aczkolwiek dzisiaj tradycyjnie przygotowuje sie 12 potraw (12 apostolow). Kazdej potrawy musialo sie sprobowac - chociaz troszeczke - w przeciwnym ypadku - w nadchodzacym roku moglo czegos zabraknac. Oczywiscie stol wigilijny musial byc odpowiednio zgodnie z tradycja przybrany - zwykle w bialy obrus pod ktory kladziono troche siana.
Zwyczajow wigilijnych bylo mnostwo, czesto roznily sie one w zaleznosci od rejonu Polski z ktorego pochodzily, niemniej jednak ogolna zasada byla taka aby ich przestrzegac bo wowczas bedzie sie wszystkim domownikom wiodlo w nadchodzacym roku.
Zgodnie z raportem Urban Legend Institute pod tytulem “Emerging Trends in Real Estate 2007″ czyli “Pojawiajace sie trendy na rynku nieruchomosci w roku 2007″ - najlepsze miejsca do inwestycji to wielkie metropolie - Nowy Jork, miasto Waszyngton w dystrykcie Kolumbia, Los Angeles, Seattle i San Francisco.
W raporcie podkresla sie fakt, ze “real estate” jest wciaz doskonala inwestycja i ze istnieja ogromne pieniadze - czy to z funduszow prywatnych czy tez u inwestorow instytucjonalnych, ktore tylko czekaja aby je wlasciwie zainwestowac. Kryteria wyboru inwestycji - to po pierwsze kryterium, o ktorym mowilam juz niejednokrotnie poniewaz dotyczy ono zarowno przecietnego smiertelnika, ktory kupuje malenkie studio jak i inwestora dysponujacego miliardami dolarow a jest to - jak mowi pierwsze przykazanie real estate - lokalizacja, lokalizacja lokalizacja.
A wiec miasta, ktore wymienilam na poczatku to tzw. Mekka inwestycyjna -miasta, ktore leza wzdluz globalnych drog ekonomicznych, a wiec na wybrzezu (wschodnim lub zachodnim) oraz w poblizu wielkich portow lotniczych i morskich. Pnadto leza one w stosunkowo przjaznych strefach klimatycznych, sa atrakcyjne wizualnie i otoczone przyjemnymi dla oka terenami. Miasta te posiadaja takze tzw. 24 hour features - cechy 24 godzinne. Oznacza to, ze wiekszosc biznesow i serwisow dziala tam bez przerwy -24 godz. na dobe. Istnieja tam takze pewne bariery geograficzne, ktore zapobiegaja zbytniemu rozprzestrzenieniu sie miasta oraz oferuje sie tak atrakcyjne miejsca pracy by przyciagnac ludzi zamoznych i bardzo dobrze wyksztalconych.
1. Mortgage Bankers Association oglosilo studium, ktore mialo na celu zidentyfikowanie tych rejonow Stanow Zjednoczonych, ktore bede sie rozwijac najszybciej z punktu widzenia rynku sprzedazy nieruchomosci i budownictwa domow nowych. Dwa najwazniejsze czynniki to:
1. jak zachwaja sie baby boomers - 50, 60 latki, ktorzy zrobili juz kariere, maja pieniadze, beda z czasem przechodzic na emeryture i pytanie jest - czy zostana oni na swoich dotychczasowych terenach czy tez beda sie przenosic w inne rejony kraju.
2. najnowsza mloda emigracja - gdzie beda sie osiedlac.
Jesli chodzi o baby boomers, najwiekszy rozwoj przewiduje sie w stanach gdzie istnieje juz obecnie mlodsza populacja, ktora pozostanie na miejscu i tam bedzie sie starzec. Do rejonow tych naleza takie metropolie jak: Las Vegas, Denver, Dallas, i Atlanta. W przypadku imigrantow zas juz wtej chwili istnieja tzw. New Minority States - rejony w ktorych mniejszosci etniczne(np. Azjaci i Latynosi) stanowia 1/3 populacji - jest Nowy Jork, New Jersey, Floryda, Illinois, Teksas, Nowy Meksyk, Arizona, Newada i Kalifornia.
Najszybciej rozwijajace sie stany - to te, w ktorych isnieje wiele spolecznosci na obrzezach wielkich miast, gdzie dobrze rozwiniete sa suburbia, do ktorych przenosza sie mieszkancy innych terenow i gdzie chetnie osiadaja imigranci - sa to stany takie jak: New Hampshire, Maryland, Virginia, Polnocna i Poludniowa Karolina, Georgia, Tennessee, Kolorado, Utah, Idaho, Oregon i Waszyngton.