Blog Barbary

Porozmawiajmy na luzie…

* A mieszkancow wciaz przybywa

Miasta o najwiekszym przyroscie ludnosci w latach 2005-2006.
Jak podaje Biuro Spisu Ludnosci - miastem o najwiekszej liczbie mieszkancow jest oczywiscie Nowy Jork - 8.5 miliona osob.
Na miejscu drugim znajduje sie Los Angeles - 3 miliony 800 tysiecy.
Na trzecim - Chicago, a potem w kolejnosci - Houston, Texas i Phoenix, Arizona.
Jezeli natomiast chodzi o przyrost ludnosciu, to najwiecej ludzi wprowadzilo sie na przedmiescia Las Vegas ( przybylo ponad 100 tys. osob - 12% wiecej niz poprzednio).
Wzroslo takze znacznie zaludnienie w okolicach Dallas, Texas (miejsce drugie).
Na 3 i 4 miejscu znalazly sie dwie miejscowosci na Florydzie: St. Lucie i Cape Coral a na 5 - przedmiescia Phoenix w Arizonie.

poniedziałek, 16 lipiec, 2007 Opublikował/a Barbara | Nieruchomosci | | Brak komentarzy

* Emigranci i rynek

Dzisiaj kilka slow na temat migracji ludnosci w USA i jaki ma to wplyw na rynek realnosciowy.  Joint Center for Housing Studies przy Uniwersytecie w Harwardzie przebadal i te sprawe. I coz sie okazuje? Ano okazuje sie, ze do USA rocznie naplywa ok 1 miliona emigrantow legalnych i okolo 300 do 500 tys. emigrantow nielegalnych.
W styczniu 2005 roku w Stanach Zjenoczonych mieszkalo ogolem 10.5 miliona emigrantow legalnych.
Najwiecej przyjezdnych osiada sie w stanach Kalifornia, Teksas, Floryda i Georgia. Do samej Kaliforni w latach 2000-2005 przybylo 750 tys. osob urodzonych poza USA.
Wsrod grupy wiekowej miedzy 25 a 34 rokiem zycia (a to jest wlasnie ta grupa, ktora jest najbardziej aktywna w zakladaniu rodziny) co piata osoba jest emigrantem.
W Kaliforni, Nowym Jorku, w stanie New Jersey i na Florydzie - 25% nabywcow domow to wlasnie cudzoziemcy, ktorzy postanowili osiedlic sie w USA. Cudzoziemcy ci nie tylko kupuja domy ale, jak to doskonale wiemy z autopsji,  pomagaja je takze budowac. W Kalifornii, Teksasie i Arizonie az 38% robotnikow budowlanych to wlasnie osoby urodzone poza naszym krajem.
W jaki sposob wplynie to na rynek? Obliczono, ze w latach 2000-2015 powstanie ponad 14 milionow rodzin - z czego 68% stanowic beda wlasnie mniejszosci, ktore  sila rzeczy beda nabywac nieruchomosci. Ta grupa ludnosci z reguly jest mniej zamozna od tych mieszkajacych w USA od wielu pokolen a wiec wzrosnie zainteresowanie tzw. starter homes - nieruchomosciami tanimi lub czy tez o umiarkowanych cenach.
Niestety wciaz istnieje tendencja do budowy domow luksusowych, duzych i drogich, co spowoduje, ze emigranci kupowac beda raczej domy z obiegu wtornego a nie nowo budowane.

poniedziałek, 16 lipiec, 2007 Opublikował/a Barbara | Nieruchomosci | | Liczba komentarzy: 5